Parafia Poryte

Parafia Stawiski

Szopka betlejemska

  • A.Nikonowicz, Dzierzbia. I Nagroda Przeglądu Dekanalnego Poryte - Kolno 2006, kategorii szopka tradycyjna.
  • Bazylika S. Maria Maggiore, rzeźba 1272 r.

Kiedy się zrodziła, jak ją budowano, jakie są rodzaje szopek, jaką symbolikę zawiera?

 

 Szopka bożonarodzeniowa, odnajduje sens swego istnienia w prawdzie o narodzeniu Zbawiciela. Dla pierwszych chrześcijan liczył się tylko sam fakt, że Bóg stał się człowiekiem. Nikt  nie przywiązywał większej wagi do miejsca i daty narodzenia Chrystusa. Teolodzy w poszukiwaniu odpowiedzi wysuwali różne daty: 6,10 stycznia, 25marca, 15,20 kwietnia.

Rzymianie około 25 grudnia obchodzili święto Niezwyciężonego Słońca, gdyż w tym czasie przypada przesilenie dnia nad nocą. Chrześcijanie postanowili upatrywać w tym symbolu zwycięskiego Chrystusa, który wiele razy sam nazywał się światłem. Głosząc Ewangelię światu stanowili aby wykorzystywać istniejące święta pogańskie nadając ich zwyczajom i obrzędom chrześcijański sens.
            Wreszcie sobór w Nicei w roku 325 ogłosił oficjalną datę 25 grudnia.

W oparciu o teksty św. Justyna ( II w.) miejscem narodzenia Mesjasza jest Betlejem Judzkie oddalone o 8 kilometrów od Jerozolimy. Według jego świadectwa Chrystus narodził się w grocie skalnej, W II wieku Orygenes twierdził, że miejsce to jest dobrze znane tak chrześcijanom jak i poganom. Tu nad istniejąca grotą w IV wieku z polecenia Heleny swojej matki - cesarz Konstantyn zbudował Bazylikę, której zasadnicze zręby dotrwały do dnia dzisiejszego.

Grota narodzenia znajduje się pod prezbiterium. Ma ona kształt prostokąta liczącego 12,30 długości i 3,15 metra szerokości oraz 3 metry wysokości Grotę oświetlają 53 lampy. W miejscu narodzenia znajduje się gwiazda z napisem łacińskim:” Hic de Maria Virgine Christus natus est ” ( Tu z Maryi Panny narodził się Chrystus).

Jednakże Rzym chciał mieć własny  żłóbek. Tradycja mówi, że od V wieku w Bazylice S. Maria Maggiore czczono relikwie żłóbka, autentycznie przewiezionego tu z groty betlejemskiej. W tej świątyni znajduje się także płaskorzeźba wykonana przez Arnolfo di Cambino z 1272 roku uważana przez niektórych jako pierwowzór szopki. Prawda ta ugruntowała się i była bardzo żywa,  w kościele rzymskim, kiedy odnajdujemy na licznych sarkofagach z IV i V wieku „ odtworzenia żłóbka betlejemskiego”.

W tym kościele, rozpoczęto odprawiać Mszę świętą w nocy tzw. Pasterkę, przy czym przy żłóbku Chrystusa zaczęto ustawiać figury najpierw Maryi i Józefa, a następnie aniołów pasterzy. Z czasem inne: królowie, słudzy Heroda i jego dworzanie, Trzej Królowie  charakterystyczni przedstawiciele danego narodu, przedstawiciele władzy cywilnej i wojskowej.

Dzisiejsza obecność i popularność betlejemskiej szopki w naszych świątyniach zawdzięczamy św. Franciszkowi z Asyżu i jego duchowym synom - braciom mniejszym popularnie zwanym franciszkanami.

Święty Franciszek szukając sposobu na duszpasterską formę przekazu Ewangelii niepiśmiennemu prostemu ludowi w szopce i jasełkach odnalazł jak to później zostanie nazwane Biblię Pauperum. Oto jak podaje św. Bonawentura opis budowy  pierwszej szopki przez św. Franciszka we włoskiej miejscowości Greccio w grocie obok kościoła w 1223 roku.

” Święty Franciszek na trzy lata przed śmiercią przemyśliwał nad tym, jak  odświeżyć pamięć narodzin Dzieciątka Jezus i jakby ją odprawiać z największą uroczystością, celem wzbudzenia nabożnego ducha... Nakazał nanieść siana do groty i przyprowadzić wołu i osła. Mając wszystko zawoła braci. Ludność zgromadziła się i las zabrzmiał pieśniami. Sługa zaś Boży klęczał nabożnie tuż przy żłóbku zalewając się łzami i promieniując weselem. Święty Franciszek odczytał Ewangelię. Potem powiedział kazanie o narodzeniu wcielonego Boga ”.

Tak więc można powiedzieć, że zwyczaj urządzenia szopek sięga swymi korzeniami V wieku, a upowszechnił się w wiekach średnich.

Najbardziej na włoskiej ziemi zwyczaj budowania zakorzenił się w ostatniej ćwierci XV wielu w Neapolu.

Stamtąd rozpowszechniał się na całe Włochy, Hiszpanię, Amerykę Łacińską. Kroniki odnotowują, że pierwsza szopka w Czechach w Pradze została zbudowana w 1562 roku. Z tego kraju najprawdopodobniej zwyczaj ten przywędrował do Polski. Elementy najstarszej polskiej szopki, przechowywane są w kościele świętego Andrzeja w Krakowie.

Oto jak ks. Jędrzej Kitowicz autor „ Opisu obyczajów za panowania Augusta III ” przedstawia pierwsze polskie szopki:

„ Była to w pośrodku szopka mała na czterech słupkach, daszek słomiany mająca, wielkości szerz, dłuż, i na wysokość łokcia; pod tą szopką zrobiony był żłóbek, a czasem kolebka wielkości ćwierćłokciowej, w tej lub w tym osóbka Pana Jezusa z wosku albo papieru klejonego, albo z irchy lub płótna konopiami wypchanego uformowana, w pieluszki z jakich płatków bławatnych i płóciennych zrobionych uwiniona; przy żłóbku z jednej strony wół i osioł z takiejże materii jak osóbka Pana Jezusa ulane lub utworzone, klęczące i puchaniem swoim Dzieciną Jezus ogrzewające, a z drugiej strony Maryia i Józef stojący przy kolebce w postaci nachylonej, afekt  natężonego kochania i podziwienia wyrażający. W górze szopki pod dachem i nad dachem aniołkowie unoszący się na skrzydłach, jakoby śpiewający: „ Gloria in exelsis Deo”. Toteż w niejakiej odległości jednego od drugiego pasterze padający na kolana przed nowonarodzoną Dzieciną,  ofiarując mu dary swoje: ten masła garnuszek, ów syrek, inny baranka, inny koźlę; dalej za szopą po obu stronach pastuszkowie i wieśniacy; jedni pasący trzodę owiec i bydła, inni śpiący, inni do szopy śpieszący, dźwigający na ramionach barany, kozły; między którymi osóbki rozmaity stan ludzi i zabawy wyrażające: panów w karetach jadących, szlachtę i mieszczan pieszo idących, chłopów na targ wiozących drwa, zboże, siano, prowadzących woły, orzących pługami, przedających chleby, szynkarki różne trunki szynkujące, niewiasty robiące masło, dojące krowy, Żydów różne towary do sprzedania na reku trzymających i tym podobne akcje ludzkie.

Gdy zaś nastąpiło święto Trzech Królów, tedy przystawiano do tych jasełek osóbki promienionych świętych, klęczących przed narodzonym Chrystusem, ofiarującym Mu złoto, mirrę i kadzidło, a za nimi orszaki ich dworzan i asystencji rozmaitych gatunków: Persów Arabów, Murzynów, laufrów, masztalerzów prowadzących konie pod bogatymi siądzeniami słoniów, wielbłądów. Toteż dopiero wojska rozmaitego gatunku: jezdne i piesze, murzyńskie i białych ludzi, namioty porozbijane, na koniec przez imaginacją, za związek rzeczy występującą, regimenta uszykowane polskiej gwardii, pruskie, moskiewskie, armaty, chorągwie jezdne, usarskie, pancerne, ułańskie, kozackie, ratajskie, węgierskie i innych rodzaje.”

            Jeżeli o umiejscowienie w świątyni Ks. Kitowicz podaje, że były „ ustawione w jakimś kącie kościoła, a czasem zajmujące cały ołtarz niżej i wyżej po bokach, tylko jedną mensę ołtarzową nie zaprzątniętą zostawiając dla odprawiania mszy świętej wolną”

Zwyczaj wystawiania szopek przyjął się z czasem także w domach mieszczańskich i szlacheckich XVII wieków Polski.

Tradycyjna szopka oddawała realia narodzin Chrystusa opisane w Piśmie świętym. Zawierała zawsze jako podstawę postacie świętej Rodziny, Trzech Króli. Bywała umiejscawiana wewnątrz groty wykonanej z masy papierowej, bądź drewnianym kościele. Sposób artystycznego wyrażenia tej prawdy zróżnicował formy w zależności od miejsca i sposobu eksponowania.

Opis powyżej opisanej szopki to typ zwany betlejemką. Noszony przez kolędników, a w domach znajdujący swoje miejsce pod choinką.

Szopkę z XV –XVII wieku określa się mianem typu neapolitańskiego. Charakteryzuje się ona tym, że przy żłobku umiejscawiani są przedstawiciele danego narodu różnych stanów, przedstawiciele władzy cywilnej i wojskowej itp. Można powiedzieć, że dominuje w nich wielofiguralność. Niektóre z nich miały zamontowane mechanizmy poruszające figury. Tego typu szopki stawiano wszędzie, w kościele, na placach, w domach.

Wiek XIX przynosi szopkę orientalną. W zamyśle swoim stara się ona oddać bardziej okolicę Betlejem z jego realiami, niż najbliższej okolicy.

Wiek XIX przynosi też już  także szopkę o polskich cechach. Wyraźnie zaznaczonej tradycji ludowej. Architekturze i zdobnictwie opartej o istniejące budowle ojczystych budowli. Tak tworzy się zwana szopką krakowską. Wykorzystuje elementy zabudowy Krakowa, Zamek Królewski, Kościół Mariacki, Katedrę na Wawelu czy też Kaplicę Zygmuntowską, attycki Sukiennic, czy fasady staromiejskich budynków. Zdobnictwo zachowuje charakterystyczne dla gotyku łuki i zdobnictwa tego stylu.

Szopkarstwo bardzo mocno osadza się w murach krakowskich eksponując najpiękniejsze egzemplarze i organizowanym konkursem na najpiękniejszą od 1927 roku. Do prekursorów tego typu szopek należy uznać Michała i Leona Enzenekierów oraz mieszkańców podkrakowskiej wsi Krowodrze. Inne regiony Polski, zaznaczają równie charakterystyczne cechy swojego regionu, starając się w ten sposób przybliżyć prawdę Bożego Narodzenia do realiów w niej żyjących chrześcijan.

Nie można pominąć faktu, iż od  pojawienia się szopki na polskiej ziemi, jej twórcy starali się ożywić martwe figury najpierw przesuwając od tyłu figury szczególnie w szopkach budowanych przez zakonników, przez umieszczanie mechanizmów poruszające poszczególne elementy szopki stąd w wielu świątyniach w kruchtach bądź bocznych kaplicach zbudowano szopki ruchome. Specjalizacją w budowie tego typu szopek przodują kapucyni. Do dziś w ich klasztorach np. Łomży, Warszawie możemy oglądać mechanizmy działające wiele lat nieprzerwanie. Już z czasów Ks. Kitowicza, odnotowujemy jeszcze jedną formę szopki. To szopka kukiełkowa. Bracia zakonni chcąc uatrakcyjnić oglądanie szopki, ożywili figury, zamieniając je na postacie kukiełkowe. Wykorzystano do tego pomysł francuskich teatrzyków kukiełkowych. Poza scenami biblijnymi były odgrywane sceny nawiązujących w swej fabule do aktualnych wydarzeń, wyśmiewające ludzkie grzechy i słabości , miały formę rubaszną i bezpośrednią. Ten typ szopki stał się jednym z atrybutów kolędników do tej pory wędrujących tylko z betlejemką. Forma ta jednak mocno przybierała formy świeckie odchodząc od głównej istoty kolędowania, tworząc swój własny nurt podobny przedstawieniom teatralnym czy kabaretowym. Tradycje szopki kukiełkowej zakończyła I Wojna Światowa.

Należy zwrócić uwagę, że postacie w szopce oraz ich kolorystyka mają swoją symbolikę nie obojętną dla widza. W ten bowiem sposób wyrażana jest w prosty sposób teologia  przez duże T.

Postacią, która zwraca w sposób szczególny w szopce nasza uwagę to osoba Maryi. Przedstawiana jako kobieta młoda, odziana w błękitny płaszcz. Błękit – kolor firmamentu oznacza nieskazitelność, czystość. Niemałą rolę odgrywa welon, który okrywa głowę, ramiona, piersi. Kolędowy śpiew „ Rąbek z głowy zdjęła”, przypomina o ważnej roli tego atrybutu będącej w ubóstwie i potrzebie matki.

Święty Józef, przedstawiany jest jako człowiek dojrzały, a od XV wieku starszy, brodaty. Często odziany w strój, mieszczańsko-rzemieślniczy. Jako atrybut często trzyma laskę, jako symbol wędrowca, narzędzia ciesielskie, czy też lampę, którą oświetla wnętrze szopki. Należy zwrócić uwagę na gest złożonych dłoni jako splecionych palców, w ten sposób w czasach starochrześcijańskich wyrażano wyłącznie modlitwę prywatną.

Postacie adorujące często mają złożone ręce. Ów gest oznacza postawę modlitewną, obejmującą całego człowieka, wraz z jego intencjami zanoszonymi do Boga.

Postacie adorujące dzieciątko przedstawiane sa często w postawie klęczącej, której podstawową formą jest leżenie krzyżem.

Trzej Królowie znajdują w czasie różną interpretację. Początkowo nawiązują do astrologów Arabskich. Legenda z  VI wieku przedstawia ich jako perskich kapłanów-królów, we frygijskich czapkach, które w  wieku X zastąpiono koronami. W IX wieku nadano im imiona Kacper, Melchior i Baltazar. Temu ostatniemu w XII wieku zmieniono karnacje na ciemną. Symbolika Trzech  Króli mówi o etapach życia ludzkiego, młodzieńczości, dojrzałości i starości. Symbolika tych postaci od wieku XV postrzegana jest jako reprezentacja części świata. Dary które przynoszą  mają swoje symboliczne znaczenie: złoto – królewskość, kadzidło – boskość, mirra – śmiertelność.

Wydarzenie narodzin otrzymuje często oprawę, kościelną, antyczną, wschodnią, regionalną lub współczesną i tej konwencji podporządkowane są elementy postaci, oraz tło dziejącego się faktu.

Na zakończenie należałoby dostrzec obecność szopki w krajach sąsiednich. I tu należy pamiętać, że piękne figury rzeźbione i malowane wywodzą się z alpejskiego regionu Włoch, Bawarii, Austrii, Szwajcarii. Niemieckie szopki wykonywane są różnymi technikami, figury odlewane z metalu, gipsu, gliny, a następnie malowane. Czy też wykonane z kartonu i gliny. Szczególna formą tyrolskich części Niemiec i  Austrii są tzw. Piramidy - drewniane wieże przystrojone maleńkimi figurkami, które ożywają poruszane, płomieniem płonącej świecy.

Na Węgrzech spotkamy się z  techniką  budowania szopki zwaną przędzeniem słomy, którą wypełniają filcowe postacie wydarzenia betlejemskiego.

Wszędzie tam gdzie znajduje się szopka spotykamy tych, którzy przychodzą by w niej adorować Narodzonego Zbawiciela, a wielu z tu przybyłych pobudza by wziąć szopkę do ręki i w nieść tę wieść radosną przez kolędowanie od domu do domu śpiewając kolędy, czy też w braterskiej wspólnocie biorąc udział w przedstawieniach jasełkowych.

            Przed nami czas Bożego Narodzenia, czas śpiewania kolęd, chodzenia z szopką czy też gwiazdą, jasełkami z których najbardziej lubimy te Herodami zwane. Włącz się w tę radość w braterskiej gromadzie, za jednym wyznając wobec innych swoją wiarę o narodzinach Boga  - Człowieka, o których poetycko powie C.K. Norwid:

„ Ciesz się późny wnuku

jękły głuche kamienie

Ideał sięgnął bruku”.

2007-01-05 01:31 Administrator

Dekanalny Przegląd Szopek Kolno 2007

Wyniki plebiscytu publiczności, który odbył się dnia 20 stycznia br. w Kolneńskim Domu Kultury podczas IX Przeglądu Zespołów Obrzędowych

 

Przedstawione na konkurs szopki zostały ocenione przez publiczność IX Przeglądu Zespołów Obrzędowych i Kolędniczych.

Laureatem tegorocznej nagrody publiczności została szopka wykonana w kategorii szopek tradycyjnych przez Pana Jana Konikowskiego z Dzierzbii. 

Poszczególne  szopki otrzymały następująca ilość głosów. 

  • Jan Konikowski, Dzierzbia,nr. szopki 11, ilość głosów 163
  • Uczniowie  Klasy V - SP Poryte, nr. szopki 4, ilość głosów 32
  • Uczniowie Klasy VI - SP Poryte, nr. szopki 1, ilość głosów 29
  • Paweł Piotrowski - SP Mały Płock kl V, nr szopki 10, ilość głosów 16
  • Justyna Zielińska - SP Poryte, kl.IV, nr. szopki 2, ilość głosów 14
  • Kinga Nikonowicz, Judyta Rafałowska - SP Poryte, kl. V, nr. szopki 9, ilość głosów 13   
  • Ewelina Jabłońska, Paulina Zajączkowska - SP Poryte kl VI, nr. szopki 6, ilość głosów 11
  • Przemysława Mańko - SP Mały Płock kl V, nr. szopki 8, ilość głosów 9
  • Adam Kołakowski - SP Mały Płock kl.IV , nr.szopki 5, ilość głosów 8
  • Anna Olender - SP Poryte, kl. IV, nr. szopki 2, ilość głosów 8

    Za zgodność z protokółem - Ks. Janusz M. Kotowski - proboszcz parafii Poryte

     
 


2007-01-23 14:26 Administrator

Parafialny Przegląd Szopek - Poryte 2007

Fotogaleria

2007-01-13 19:28 Administrator

 PARAFIA PORYTE  NAPISZ DO NAS

web stats stat24.com Jesteś osobą odwiedzającą ten serwis

Strona wykonana przez Speed S.C.